Lecznica Stomatologiczna Medica-Dent - Żyrardów, ul. Bohaterów Warszawy 57B

Wizyta adaptacyjna dziecka jest najważniejszą wizytą stomatologiczną w jego życiu. Dziecko zapoznaje się z nowym otoczeniem , ze sprzętem, z lekarzem. W czasie zabawy na fotelu i gabinecie, dziecko wytwarza sobie bezstresowy obraz leczenia , dowiaduje się co robi stomatolog, jak wyglądają poszczególne etapy leczenia zębów. Na koniec wizyty dziecko otrzymuje drobny upominek i wyraża zgodę na następne spotkanie. Jest dokładnie poinformowane o tym co będzie robione na następnej wizycie. Dziecko zyskuje zaufanie do nowego miejsca i do lekarza.

Wizyta w gabinecie po raz pierwszy z powodu bolącego zęba w atmosferze płaczu, przerażenia i zdenerwowania bardzo utrudnia nawiązanie dobrej relacji lekarza z dzieckiem. Po takiej wizycie pozostają wspomnienia, których nie powinno mieć żadne dziecko.

Właściwe postępowanie nas- dorosłych, właściwa współpraca ze stomatologiem sprawia że dziecko wychodzi po każdym zabiegu uśmiechnięte a wizyty u dentysty nie kojarzą się z żadnym stresem.

Porady dla rodziców

Drodzy państwo, proszę przypomnieć sobie jakie emocje czujecie idąc na umówioną wizytę do stomatologa. Wielu z pacjentów otwarcie przyznaje się do strachu, inni są zdenerwowani, jeszcze innych silny stres zmusza do korzystania z toalety, ale są też tacy, którzy ukrywają swoje emocje i dzielnie siadają na fotelu dentystycznym. Państwa dziecko jest lustrem w którym odbijają się wszystkie państwa lęki i uprzedzenia. Kiedy zostaliśmy rodzicami to lubimy wspominać co się z nami działo gdy byliśmy w wieku naszych pociech. Wielu z rodziców miało wątpliwą przyjemność leczenia zębów za czasów PRL-u. Kontakt z siermiężną stomatologią tamtego okresu nie przywołuje wspomnień którymi możemy dzielić się z dziećmi. Dzieci chłoną z rozmów prowadzonych obok nich wszystkie informacje i w ich wyobraźni pojawiają się obrazy dentysty i metod leczenia, nie pasujące do współczesnej rzeczywistości. Rodzice są potem bardzo zdziwieni dlaczego dziecko boi się stomatologa, skoro nigdy nie było w gabinecie stomatologicznym.

Inne często popełniane błędy to pocieszanie dziecka takimi zwrotami jak :
- nie bój się ,nie będzie bolało
- wiercenie nie jest takie straszne
- wiertło jest małe i nie będzie bolało
- igła jest cienka i ukłucie wcale nie będzie bolało

Proszę mi wierzyć że dziecko zapamięta tylko : bolało, wiertło ,wiercenie strasznie bolało, igła, ukłucie bolało. Posiadającemu taką wiedzę dziecku, bardzo trudno będzie przyjść do gabinetu dentystycznego . Wniosek – nie popełniajmy błędów i prośmy o to samo babcie i dziadków.

Dobór terminu wizyty.

Często zdarza się że rodzice przyprowadzając dziecko na wyznaczoną wizytę, bardzo się spieszą bo zaraz mają coś ważnego do załatwienia. Pośpiech, nerwowe spoglądanie na zegarek, niespokojny spacer po poczekalni powodują że dziecko nie czuje się dobrze, być może ma poczucie winy że mama gdzieś się przez niego spóźni a i tak jest zdenerwowane pobytem w obcym miejscu. Szanowni państwo, starajcie się tak zaplanować wizytę u dentysty aby móc poświęcić trochę czasu na miłą rozmowę z dzieckiem i na spokojne dojście do gabinetu. Dziecko powinno być wypoczęte i w dobrym nastroju, wtedy wizyta minie niepostrzeżenie a nasza pociecha wyjdzie z gabinetu z uśmiechem na buzi.

Próchnica u dzieci – dlaczego trzeba ją leczyć ?

Zarówno zęby mleczne jak i stałe niedojrzałe są bardzo podatne na rozwój choroby próchnicowej z powodu budowy i niedostatecznego zmineralizowania tkanek twardych . W ciągu kilku miesięcy z małej plamki próchnicowej może powstać ubytek zasięgiem obejmujący strop komory zęba. W wieku niemowlęcym na zębach przednich, powstaje próchnica okrężna (butelkowa). W wieku 2-2.5 roku próchnica atakuje mleczne zęby trzonowe.

W wieku 3lat i w starszym, gdy łuki zębowe są już pełne a zęby ciasno przylegają do siebie, bardzo często próchnica pojawia się na powierzchniach stycznych zębów.

W wieku 5-6 lat wyrastają pierwsze stałe trzonowce (szóstki) , wyrastają niepostrzeżenie jako ostatnie zęby w łuku, za ostatnimi mlecznymi trzonowcami. Niezauważone często się psują, dopiero ból i perspektywa kolejnej nieprzespanej nocy, skłaniają rodziców do przyprowadzenia dziecka do dentysty. Rodzice są zdziwieni że ich dziecko ma stałe zęby, a jeszcze nie zgubiło żadnego mleczaka, i w dodatku z ogromnymi ubytkami. Zdumienie, niedowierzanie, a może pani doktor się myli ? Próchnica zębów mlecznych i młodych zębów stałych postępuje bardzo szybko , kończy się bólem zębów i prowadzi do szeregu powikłań z utratą stałego zęba włącznie. Utrata stałych szóstek prowadzi do bardzo poważnych zaburzeń zgryzu.

Niestety zdarzało mi się usuwać stałe szóstki u siedmio, ośmiolatków, ponieważ nie nadawały się już do leczenia . Wnioski nasuwają się same.